środa, 27 czerwca 2012

Zachciało się Bałkanów...

 
    Po tej ostatniej feście zachciało się Bałkanów, ich widoków i smaków...
Targowiska z lokalnymi specjałami i świeżej ryby rano prosto z łodzi, choć durszlakiem też by dało radę coś wyłowić :)...
Małży w śmietanowo-winnym sosie...
Oliwy tłoczonej niemal na każdym podwórku i najlepszych domowych orzechowych olejków do opalania...
Figi zerwanej z krzaka w czasie spaceru piniową aleją...
I granatów z uginających się gałęzi na wyciągnięcie dłoni niczym nasze jabłka w sadach...
Miejscowej rakiji, travaricy i wszelkich alkoholi, z wkładkami lub bez, mniej i bardziej efektownych, niezwykle aromatycznych, na prezenty i wieczorne biesiadowanie...
Serów, warzyw i owoców dojrzewających w pełnym słońcu... tam pierwszy raz doświadczyliśmy, że winogrona mogą być za słodkie :)...

    I choć w tym roku nie dane nam będzie tam trafić ponownie, to wystarczy, że zamknę oczy (nawet bez kieliszka rakiji ;) i znowu przemierzam kamienne ulice, czuję lekko słodko-mdły zapach pinii w rannej bryzie i pieszczotę mocnego południowego słońca na policzku...

    Bo wakacje to piękne miejsca, ale to przede wszystkim stan ducha :)



49 komentarzy:

  1. to prawda, wakacje to wyjątkowy stan ducha :) zawsze chciałoby się zachować jak najdłużej... dobrze, że są zdjęcia, bo zawsze pomagają w fantazjowaniu ;) jeśli wyobraźnię ma się nieco uboższą od np. Twojej :D
    pięknie tam
    jak ja lubię wakacyjne zdjęcia :)
    no i rozmarzyłam się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie przesadzaj, na pewno masz bujną, ja to aż za :)

      Usuń
  2. ...i kolorowo się zrobiło...gdy za oknem chmurny wieczór.
    Serdeczności zasyłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wieczór chmurny też jest dobry na książkę i gorącą herbatę z wkładką :)

      Usuń
  3. Kocham!!!!! wspaniale!!!
    Obserwuje z przyjemnością i zapraszam do obserwowania u mnie:):*

    ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
    POZDRAWIAM:* I ZAPRASZAM!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. pieknie napisalas i pokazalas to co zawsze chcialam zobaczyc na wlasne oczy i poczuc:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Wakacje to cudowny okres. Mam piękne wspomnienia z ostatnich.

    OdpowiedzUsuń
  6. I ja chce tych serów, warzyw i owoców dojrzewających...
    Piękne zdjęcia,ten błękit mogłabym się w niego wpatrywać bez końca

    OdpowiedzUsuń
  7. Cóż za cudowny kolor wody... :)
    ja chcę na wakacje...! i już się doczekać nie mogę :))
    a urlop zapowiada sie dopiero we wrześniu... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. we wrześniu najlepszy, morze nagrzane, owoców mnóstwo, ludzi mało ;)

      Usuń
  8. Ladnie napisalas. Wlasnie wrocilam z Balkanow, ale granatow z drzew nie zrywalam, moze nastepnym razem...A bylas moze w Albanii? Ja wlasnie szukam natchnienia u Ciebie by opisac wrazenia z Albanii:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo granaty późniejsze :), w Albanii nie byłam, jest na liście "do zobaczenia" :), czekam niecierpliwie na Twoje wrażenia :)

      Usuń
  9. nigdy nie byłam w tamtych rejonach ale namiętnie słuchałam kiedyś muzyki bałkańskiej i tej inspirowanej folklorem bałkańskim, oj miałabym tam co fotografować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno :), ale wiesz jak jest, tematów na dobre zdjęcia wszędzie dostatek :)... za to Chorwacja jedna :)

      Usuń
  10. "Bo wakacje to piękne miejsca, ale to przede wszystkim stan ducha :)" ale o ten stan ducha łatwiej w pięknym miejscu :-)

    Te granaty cudne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie tak :) i jak słońce nieźle świeci :)

      Usuń
  11. A mnie się zachciało Bałkanów po Twoim poście. Pozostaje mi wyciągnąć zdjęcia ze swoimi wspomnieniami. Chyba ,że jedziemy Jo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maszka, z Tobą natychmiast :)

      Usuń
    2. Jo , tylko pomaluję sień i mogę się urwać :-)

      Usuń
  12. Pięknie powiedziane z tymi wakacjami i stanem ducha;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję, ale naprawdę tak jest :)

      Usuń
  13. Oliwki na gałązkach i świeże figi, gdzie indziej można je spotkać... może dane mi będzie w tym roku spróbować, czekam z utęsknieniem na wyjazd:)) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życzę serdecznie, żeby się udało :)

      Usuń
  14. Bella la bancarella con le bottiglie di liquori!
    Cinzia

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj chciałabym, a za oknem znowu pochmurno, tęsknię za tymi klimatami :> ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wakacje czas zacząć!
    I nie ważne gdzie, ważne z kim i w jakim nastroju:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wprowadziłaś mnie w stan rozmarzenia o minionych wakacjach.Reportaż i zdjęcia piękne.Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach, ach. jak ja chciałabym wakacji, na razie nici z tego, całe szczęście mam przyjaciółkę, która jest rodowitą Bułgarką i czasami powieje dzięki Niej w kuchni mojej Bałkanami:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też na razie nici, ale weekend już blisko :)

      Usuń
    2. i już jest, tyle tylko, że pracowity:)
      pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  19. Ostatnie zdanie trafiło do mnie w 100%.
    Jakie ciepłe migawki:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i o to chodzi :), najważniejsze właściwie nastawienie, w wielu sprawach :)

      Usuń
  20. Kochana pięknie napisałaś!
    A świeze figi z niebieskim serem i lampka wina skusza mnie zawsze:)
    Pięęęęknie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Do miłych wspomnień wakacyjnych często się wraca, a Ty to robisz wspaniale. *** Wolę granaty od fig, które są dla mnie za słodkie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. te ryby są fantastyczne. I przejrzysta, czysta woda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. woda,której nie trzeba zwiększać nasycenia :)

      Usuń
  23. Jo, jesteś czarodziejką !!!
    Od wczoraj wakacje, pogoda prawdziwie letnia; upalnie, słonecznie..
    Jednym słowem cudnie.
    Marzę o jakimś wyjeździe, ale do niego jeszcze dosyć daleko...
    Kraje Południa, wg mnie są najwspanialsze...
    Serdecznie pozdrawaiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ciężko znoszę upały, dla mnie ideał wakacje czerwiec lub wrzesień :)

      Usuń
  24. Oj jakie cudowności .... ser, winko, winogrona, figi mniammm. Jeszcze miesiąc i Hvar jest nasz ...
    Buziaki
    Ewa

    OdpowiedzUsuń