piątek, 30 sierpnia 2013

Z miłości do gliny: ślub, oświadczyny i Parada Gliniada 2013


W tym roku było jeszcze tłumniej i jeszcze weselej i oj, działo się, działo. 
Był i kolejny (urzędowo ważny) ślub i oświadczyny i piątkowa Lista Przebojów Trójki Marka Niedźwieckiego i Markomania, ale kulminacją tego wszystkiego była oczywiście Parada Gliniada z jej twórcą, Bogdanem Nowakiem na czele.
Moja młodsza latorośl w ostatniej chwili zastrajkowała, ale starsza nie zawiodła i nawet została poproszona o kilka ujęć dla programu telewizji Arte (emisja audycji Polen entdecken czyli po prostu odkrywamy Polskę w przyszłym roku :).
Kto raz zakosztował bycia Glinoludem, nie może sobie tej przyjemności odmówić i naprawdę po kilku godzinach w okładzie z kaolinu efekt SPA jest rewelacyjny. Włosy są miękkie i rozczesują się bez odżywki (wiem, co piszę, bo to jedyny raz, kiedy bez dodatkowych specyfików mogę loki dziecięcia szczotką potraktować ;).
Poza tym rzesza fotografów z każdej strony sprawia, że bez względu na płeć, wzrost i masę ciała, można poczuć się jak gwiazda w świetle jupiterów ;).
Nie będę przekonywać słowami, popatrzcie, kto był niech powspomina, a kto nie, niech żałuje i już na przyszły rok się szykuje ;)


















P.S. Wrażenia "Niedźwiedzia" do podejrzenia tu ;)

76 komentarzy:

  1. cudnie! Wspaniała opowieść :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że Ciebie nie było, to dopiero byłyby zdjęcia ;)

      Usuń
  2. Swietne zdjecia i niesamowity pomysl "gliniany" , chyba nie ma czegos takiego na swiecie! Warto puszyc sie z dumy mieszkajac w takim miescie...
    ostatnio jakos trudno sie otwieraja Twoje posty. Nie wiem dlaczego. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gliniany pomysł należy do Bogdana Nowaka,mima, który z Marcelem Marceau przemierzał świat, ale już o tym pisałam ;), także tu ;)
      http://zwidokiemnaobelisk.blogspot.com/2012/10/siedziba-mima.html

      Usuń
  3. W pierwszej chwili byłam nieprzekonana widząc jak umazani są Ci ludzie, ale jak przeczytałam, że jest to niczym maseczka w spa to aż sama bym chciała spróbować :) Muszę chyba wracać do kraju i trochę po nim popodróżować, aby poodkrywać takie rewelacje!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta Pani ubarwiona niebieskimi elementami mnie zaczarowała! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja lubię Twoje ujęcia !!! A pomysł swoją drogą świetny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, pomysł świetny, ale nie mój ;)
      poczytaj na viasudetica.pl

      Usuń
  6. Pomyślałam podobnie jak grazyna - ta parada glinoludów to naprawdę ewenement na skalę światową :-) A pierwszy raz usłyszałam o niej i o całym święcie ceramiki dopiero na Twoim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  7. To właśnie to!!!!!!!! to właśnie dokładnie to!! To to, jakiś rok temu mnie tu do Ciebie przyciągnęło :)) To dzięki zdjęciu "glinianemu" na froncie Twojego bloga, zawiesiłam na nim oko i zostałam na zawsze :) Przecudowne zdjęcia!!!!!! Przecudowne to co się tam działo... chciałabym kiedyś taka gliniana być... bardzo bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, Bogdan z Glinolodami jeździ po całym świecie, więc jest szansa, że trafią do Ciebie prędzej niż Ty do nas ;)

      Usuń
  8. Super!!! Świetny produkt turystyczny stworzyło Wasze miasto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to akurat nie miasto, a Bogdan Nowak, nasz mim ;), pisałam już o nim, więc nie chciałam się co roku powtarzać, więcej informacji na viasudetica.pl

      Usuń
  9. Piękna rzecz. Czy to spa jest odpłatne? Miałabym ogromną ochotę wymazaćsięcała. Zawsze się zastanawiałam jak wygląda proces gliniania się . Myślałam ,że wchodzi się do wielkiej sadzawki pełnek glinki i maziu maziu a tu widzę,że sprajem. Ale naprawdę świetne pomysły ludzie mają. Mnie siębardzo podoba młody pilot. Czy to nie Twoja starsza czasem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja starsza tylko w wersji b&w na górze, pilot cudowny, było ich dwóch ;),
      SPA jeszcze darmowe ;)
      początkowo jak było miej ludzi z kadzią byłoby wykonalne, teraz nie, zazwyczaj nakłada się glinę ręką, a jak chce się szybciej to pędzlem albo właśnie takim rozpylaczem (rozpylaczem idzie równiej i warstwa cieńsza ;)

      Usuń
  10. Doskonaly reportaz, jak zawsze! Chcialabym tam byc z moim nikonem, przyznam sie szczerze. Cieplo pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow to jest niesamowite! w życiu bym nie podejrzewała, że są tacy ludzie i w tak fajnym miejscu dzieje się tyle fajnych rzeczy! wyglądają jak z bajki...
    niesamowite...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a już trzeci rok Gliniadę opisuję ;)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. chciałabym zobaczyć Twoje zdjęcia, może jakiś Młodych na sesję namówisz ;)

      Usuń
  13. Pierwszy raz widziałam Gliniany post w ubiegłym roku.
    Jedno z Twoich zdjęć stawało do konkursu.
    Tegoroczne zdjęcia są również zachwycające.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ale konkurs ten nie był tematycznie z nią związany ;)

      Usuń
  14. świetne zdjęcia, masz do tego talent;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bajkowo. To musi być naprawdę fantastyczne przeżycie.

    Pozdrawiam
    Tam i z powrotem

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny fotoreportaż! Obejrzałam Twoje z poprzednich lat i wciąż się nie mogę nadziwić, że takie rzeczy się dzieją u nas! Pani z niebieskimi kwiatuszkami i tymi czarującymi rzęsami najbardziej zwróciła moją uwagę. No i ślub! Trzy razy musiałam przeczytać, że "urzędowo ważny". Niesamowita sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna zabawa i podziwiam młodą parę, za fantazję, żeby w takiej scenerii brać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat ta para ponoć we wrześniu bierze drugi (kościelny), podziw dla tych,którzy biorą tylko taki ;)

      Usuń
  18. Uczesniczyć w takim przedsięwzięciu to musi być niezła zabawa! Przeniesienie w świat baśni, jakiejś nierealności... Chętnie bym to zobaczyła na żywo. :)
    Pozdrawiam Cię mocno

    OdpowiedzUsuń
  19. jej,jakie piękne dzieło :) fajna zabawa !! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. łaaaaa ależ to musi być widok;) też chciałabym wziąć udział w takiej akcji:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Podsłuchiwałam o imprezie w radiowej Trójce, ale co popatrzeć, to popatrzeć!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. O wiele ciekawsza i bardziej "żywa" relacja niż ta, którą widziałam w gazecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w gazecie nie widziałam, ale uznam za komplement ;)

      Usuń
  23. fantastyczne! chciałabym tam być, zrobiłaś doskonałą relacje! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Impreza pierwszorzędna - a żal, że pominęłam
    Pozdrawiam serdecznie\
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
    http://kadrowane.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz dołączyć za rok;)
      a jak ktoś będzie zainteresowany, wejdzie na Twoje strony przez avatar, nie trzeba podlinkowywać całego wykazu

      Usuń
  25. Fajna gliniana impreza ale Niedźwiedź skromnie wysmarowany, nie dał się bardziej uglinić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może i dał, ale nie mnie, ja nie próbowałam ;)

      Usuń
  26. Nigdy o tym nie słyszałam. Cieszę się, że tu trafiłam :) Czas nadrobić zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  27. nie do wiary jak się impreza rozrosła, świetnie oddajesz klimat rok w rok tego całego glinianego zamieszania ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staram się, choć nie ma to, jak być w centrum wydarzeń, zapraszam z Twoim Pentaxem ;)

      Usuń
  28. Niesamowita impreza a i wrażenia Pana Niedźwiedzia podejrzałam:-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Genialne!! No i po ja tiul na kiecke kupowalam.. Jest tyle lepszych sposobow:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gazetowa spódniczka to będzie hit nr 1 salonów ;)

      Usuń
  30. W tym roku słucham relacji z parady w trójce a dzięki Twoim zdjęciom, mogłam tez ją zobaczyć, ale w przyszłym roku zaciągnę siła Ziemniaka i przyjedziemy:)
    Ależ wspaniała atmosfera!

    OdpowiedzUsuń
  31. W tym roku o imprezie w Bolesławcu mówiło się chyba wcześniej. Spotykałam się z informacjami o niej na każdym kroku i myślałam o tym, jak się bawisz i że pewnie będą na Twoim blogu znowu wspaniałe "glinoludowe" zdjęcia i nie pomyliłam się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. liczę, że trochę Podczytujących zjawi się przekonać w przyszłym roku osobiście ;)

      Usuń
  32. Świetny reportaż, już wiem jak się glinę nakłada ;) Co do właściwości odżywczych - potwierdzam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a myślałam, że już pokazywałam jak ;)

      Usuń
  33. Ale super! Nie słyszałam wcześniej o tej paradzie. Piękne zdjęcia robisz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to teraz na pewno będziesz na bieżąco ;)

      Usuń
  34. Czekałam na Twoją relację :) I jak zwykle czytało mi się i oglądało z ogromną przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja liczyłam na to, że będziecie ;)

      Usuń
    2. Może w przyszłym roku się uda :)

      Usuń
  35. Ładne zdjęcia, ciekawie to wszystko wygląda ;).

    OdpowiedzUsuń
  36. Rewelacyjna zabawa co widać po zdjęciach, aż się chciało by dołączyć:) Wrażenie przy oglądaniu zapiera dech a co dopiero być tam. Zazdroszczę Ci troszeczkę :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń