czwartek, 1 maja 2014

Jedyna żeliwna w Europie - szachownicą do Löbau...


    Z Budziszyna drogą w łaty ruszyliśmy do Löbau. Droga niczym szachownica, połatana tak, że z białego przejeżdża się na czarne, a raczej z szaroasfaltowego na ciemno. Jednak zmiana pola następuje niezwykle płynnie, niczym ruch hetmana, nie podskakujemy na każdej łacie, jak to na naszych drogach niestety się zdarza...
Samo Löbau to senne miasteczko, nie tak wymuskane jak Budziszyn, jednak nie pozbawione uroku. 
Na rabatach, mimo iż to marzec, przepięknie kwitnące tulipany, w sklepowych witrynach, jak głosi napis "wielkanocna woda dla dużych zajęcy".
Miasteczko znane przede wszystkim z wytwórni fortepianów Augusta Förstera oraz z pobliskiej góry, na szczycie której znajduje się jedyna żeliwna wieża w Europie i która to stanowiła właściwy cel wizyty. 
Po zwiedzeniu miasteczka jedziemy dalej, parkujemy u podnóża wzniesienia, choć nawigacja prowadzi dalej. Ciepła, słoneczna pogoda zachęca do wspinaczki, która weryfikuje naszą kondycję (moją weryfikuje dość mocno ;). Przy restauracji w połowie drogi krótki postój i rzut oka na okolicę. Potem spojrzenie na krzepiący napis "jeszcze tylko 10 minut marszu" i ruszamy dalej. Wśród sapania i ocierania strużek potu, widać już szczyt. Ci, w nieco lepszej kondycji, wjeżdżają rowerami. Na szczycie bramka na monety ( wymagane 2 euro, ale właściciele restauracji obok chętnie rozmieniają banknoty bez prowizji ;). Wdrapujemy się na piękną 28 metrową wieżę, mając świadomość, że wciągnięcie na górę 70 ton żeliwa i umocowanie wieży metodą wtykową, czego dokonał piekarz, a właściwie zlecił sam mistrz piekarniczy  Fryderyk August Bretschneider w 1854 roku, ku chwale króla Fryderyka Augusta II., było nie lada wyczynem... ( porównywalnym z naszym zdobyciem szczytu ;).
Ażur konstrukcji daje złudne wrażenie lekkości, za to z samego wierzchołka rozciąga się rozległy widok na Górne Łużyce oraz... na parking tuż obok z drugiej strony góry, na który można było wjechać autem ;).
Jednak ze względu  na to, że nasz pojazd czekał zaparkowany u dołu, po małym posiłku na świeżym powietrzu na pokrzepienie, powrotną drogę pokonaliśmy w ten sam sposób, w jaki się tu dostaliśmy.

50 komentarzy:

  1. ...piękna ażurowa/koronkowa/misterna architektura przewija się w całym poście! Jestem zachwycona...!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) cieszę się, bo naprawdę ażur piękny ;)

      Usuń
  2. Bardzo mi się podoba! ta ulica z szóstego zdjęcia, co kobieta jedzie na rowerze :))
    Pozdrawiam majówkowo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie podobała się ta wcześniejsza ;)

      Usuń
  3. Ale czarowne miejsce, i ta wieza jak koronka..i smieszna polatana droga. rzeczywiscie gladka! Mila wycieczka ..sciskam Cie serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedna z bardziej urokliwych miejscowości, pewnie również dlatego, że nie oblegana przez tłumy ;)

      Usuń
  4. Ażurowa wieża... ciekawie to wygląda. Pewnie też na rowerze bym spróbowała górkę zdobyć, mam trochę wprawy po rowerowaniu po wyspowych wzgórzach między barankami, hihi, to może by mi się udało i tam wjechać. Co do drogi to jak jestem na moim rodzinnym Roztoczu to też często mi zęby w rezonans wpadają. :D
    Miłego dzionka Jo ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. stroma, ale dla górskich kolarzy to pewnie niezła zaprawa ;)

      Usuń
  5. Pochodząc z metalurgicznego miasta, i okolic z tradycjami kowalskimi, zawsze zwracam uwagę na żeliwne okucia. Swiadczą o naszej historii, tradycji. Tutaj niemiecki kunszt, a oni rzemioslo zawsze mieli najlepsze. Nastrojowe ujęcia u ciebie, jak zawsze niezwyklej urody. Pozdrawiam z gajowki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękna, precyzyjna robota, trudno mi sobie wyobrazić, żeby dziś ktoś coś takiego zrobił ;)

      Usuń
  6. Wow ta wieża wygląda super! Bardzo lubię taką architekturę <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jest dużo piękniejsza niż na zdjęciach ;)

      Usuń
  7. Jo,podoba mi sie jak Ty widzisz i fotografujesz. Przez kompozycje i uwage na detalach,ktore ciesza Twoje oczy przedstawiasz miejsce i jego atmosfere bardzo pozytywnie.Jestem pewna,ze gdybys pokazala (wystawa fotograficzna,ksiazka) ludziom gdzie mieszkaja tak jak Ty to miejsce widzisz byli by zdziwieni ,podbudowani, i dumni. To jest dar. Dziekuje za podzielenie sie i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi to słyszeć (czytać ;), sama raz trafiłam na zdjęcia mojego Bolesławca z takich miejsc i w takich ujęciach, że byłam zaskoczona, wtedy niekoniecznie miło, ale pokazywało, że każdy patrzy inaczej ;)

      Usuń
  8. Jo, ładnie tam :) A grajek na ścianie jaki fajny:)
    Koronkowa wieża misternie złożona :). Podczas czytania skojarzyła mi się z krzyżem na Giewoncie, ale to jednak zupełnie inna historia...
    Mam wrażenie, że Ty zawsze trafiasz w piękne miejsca :), a pogoda Ci sprzyja :) Dobrej majówki, moja Droga Jo!!!!!!!!! :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również Ewelinko, bo maj dopiero się zaczyna, a my teraz wolimy rowerowe wycieczki, żeby pod koniec maja sobie taki konkretniejszy wypad zrobić ;)
      i był piękny ratusz, ale blogger nie chciał mi zdjęcia wgrać, próbowałam kilkakrotnie, nawet zmieniając nazwy pliku, ale nie szło, więc sobie odpuściłam ;)

      Usuń
  9. ale piękne widoki :)))

    pozdrawiam majowo !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda , pozdrawiam również ;)

      Usuń
  10. cudowne klimaty:) ech, Ty zawsze wiesz, jak mnie oczarować:) cudo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wzajemnie, Ewo, zawsze jestem pod wrażeniem światła na Twoich fotografiach ;)

      Usuń
  11. niesamowite! Opowiadasz tak, jakbym tam z Tobą spacerowała.
    No i podziw dla Pana piekarza który chleba tyle sprzedał że wieżę mógł postawić - cóż- od razu widac że to nie Polskie realia :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze pospacerujemy razem ;)

      Usuń
  12. Ladnie w okol. Wieza wyglada ciekawie, ale szczerze watpie czy bym na nia weszla, te azury by mnie przerazaly:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wierzę, a gdzie ciekawość widoków z góry :)?

      Usuń
  13. Imponująca budowla i miasteczko z niskimi kamieniczkami...piękne
    Dziękuje Jo za spacer,tam dotrzeć już pewnie nie będzie mi dane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iga, spokojnie dacie radę, dużo czasu nie trzeba, myśmy zwiedzali wracając z Budziszyna, co prawda dłużej, ale myśmy nie wiedzieli, że pod sam szczyt można podjechać, a Ty już wiesz ;)

      Usuń
  14. Niezwykle ciekawa konstrukcja wieży. Pięknie ją pokazałaś, słońce ładnie podkreśliło elementy zdobień. Samo miasto również ładnie się prezentuje.
    Bardzo fajna wycieczka.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miastu poświęciliśmy zdecydowanie za mało uwagi, np. nie zwróciłam uwagi na kubistyczne domy, bardzo znane w okolicy ;)

      Usuń
  15. piękne pocztówki ... majowe uściski przesyłam ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie mocno spóźnione, bo jeszcze sprzed Wielkanocy ;)

      Usuń
  16. Klik dobry:)
    Ładnie - szachownicą - nazwana ta połatana droga. Już sam tytuł przyciąga i zaciekawia.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale te ich szachownice biją nasze na głowę szach matem ;)

      Usuń
  17. Niesamowita jest ta wieża! Nie wiem jednak czy odważyłabym się na nią wspiąć widząc wszystko przez dziurki ażurowej konstrukcji ;) W Kruszwicy oddałam swój bilet do kasy, bo nie byłam w stanie przemóc strachu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie z wiekiem lęk wysokości się pogłębia, ale chyba bardziej w kierunku dzieci, mam pietra jak patrzą w dół ;)

      Usuń
  18. Widoki fajne, wieża jest fantastyczna, ale zdjęcie z dziećmi najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze mogą wykorzystać uprzywilejowaną pozycję ;)

      Usuń
  19. Misterne zdobienia wieży są zachwycające. Na pewno bym na nią wlazła bo uwielbiam patrzeć na świat z góry. Pierwsze zdjęcie super! Pozostałe też!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie szkoda ni e wejść i nie zobaczyć, jak jest na górze, choć potem mam ochotę szybko znaleźć się na dole ;)

      Usuń
  20. Świat jest piękny! Jak zwykle urzekająco to piękno oddajesz, droga Jo :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak i nie, ale wolę skupiać się na pozytywach ;)

      Usuń
  21. cudowna ! piękna jest ta wieża, murowanych widziałam wiele ;) ale takiego cudeńka jeszcze nie ;*

    OdpowiedzUsuń
  22. Super klimaty! Wieża rewelacyjna, ktoś się nieźle namęczył przy tych "ażurkach";-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z pewnością, podziwiam kunszt i precyzję ;)

      Usuń
  23. First photo is fantastic!
    Cinzia

    OdpowiedzUsuń
  24. Pokazałaś ażurowe cuda...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i polecam zobaczyć na własne oczy ;)

      Usuń
  25. Witaj Jo, nie zaglądałam tu czas jakiś... a u ciebie tak pięknie. Bajkowa podróż, bajecznie opisana i fotografowana. Dziękuję, te obrazy zostaną ze mną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też miałam dłuższy odwyk od blogosfery, ale czas wrócić ;)

      Usuń