sobota, 2 maja 2015

Hej orły, sokoły...pokazy sokolnicze na Majówce Rycerskiej w Zamku Kliczków


   Na jakiś czas odpuściliśmy sobie majówki w Zamku Kliczków. Głównie przez pogodę. Ale tym razem po południu się przejaśniło i postanowiliśmy ruszyć. 
O samym zamku było tu nie raz (tu, tu i tu). Tym razem ilość ludzi przerosła nasze najśmielsze oczekiwania (i miałam wrażenie, że organizatorów również ). 
Udało nam się jednak zobaczyć pokaz, choć nie był długi, ze względu na bezpieczeństwo ludzi i ptaków, przy takiej ilości rozpraszających bodźców.
Na plus zasługują dwie rzeczy: atrakcje na zamkowym terenie związane wyłącznie z rycerskimi klimatami, od rzucania młotem w pień poprzez kramy, na których nie było tandety, a jedynie zabawki i akcesoria, nabywając które można było przeobrazić się w co najmniej damę dworu, a w męskiej wersji od Robin Hooda do rycerza okrągłego stołu. Po drugie ceny: za serię rzutów do celów trzeba było uiścić 2 złote i to nasze, polskie, a nie z cennego kruszcu, to samo dotyczyło zabawek, drewniane konie na patyku, proce czy damskie wianki nabywało się za 10 zł, co nie rujnowało portfela. Na temat wszelkich kramów porozkładanych wzdłuż traktu do bram zamku się nie wypowiem, bo nie zwiedzałam.
Natomiast zdecydowanie aż się prosi dobra organizacja ruchu i miejsc parkingowych, gdyby nie to, że kierował mój mąż, samochód zostawiłabym w sąsiedniej wsi i przyszła pieszo...
Jeszcze przed bitwą odwiedziliśmy stajnie, po czym zwinęliśmy się do domu (co niektórzy na świeżo nabytych wierzchowcach).
P.S. Wiem, że mam ogromne blogowe zaległości, nie obiecuję poprawy, ale wszystkich, którzy chcą być bardziej na bieżąco zapraszam na obeliskowy fb ;).  

18 komentarzy:

  1. Musiało być rewelacyjnie! Taki Zamek i taaaaka impreza!

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietna sprawa na weekend z dzieciakami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie sredniowieczne imprezu widywalam tylko w Portugalii a tu Kliczkow jak pieknie sie prezentuje, swietna relacja...pozdrawiam serdecznie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od kilku już lat, i dobrze ;)

      Usuń
  4. Do you have any video of that? I'd like to find out
    more details.

    Here is my weblog: www

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię takie klimaty, widowiskowo :)
    a Starsza trzyma sowę ? piękna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzyma,trzyma,obie muały okazję, kto miał ochotę mógł po pokazie wziąć ptaszynę w objęcia, wbrew pozorom nie było tłumów chętnych

      Usuń
  6. Cudowne ptaszyska:-) Swietna fotorelacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne, nieco bajkowe, jak z Harrego Pottera :)

      Usuń
  7. A mi się zawsze marzyły fotki z sową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagoda, myślę, że Kliczków to jedno z miejsc, gdzie takie pokazy są organizowane, może trafisz w swojej okolicy

      Usuń
  8. Chętnie bym wzięła udział w takich pokazach, kiedyś miałam okazje oglądać pokazy lotów ptaków drapieżnych w leśnym parku w Ustroniu, świetna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczyć na żywo to zupełnie inne odczucie niż film przyrodniczy :)

      Usuń