środa, 21 października 2015

Śladem Małego Księcia ... po Polsce ;)


    Nigdy nie byłam wielką wielbicielką "Małego Księcia", choć sentencja "dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu" jest mi szczególnie bliska. Niemniej animacja filmowa w reżyserii Marka Osborne'a zachwyciła nas wszystkich. Przede wszystkim historią wplatającą motyw Małego Księcia. Współczesną historią. Kolorem. Dialogiem. Emocjami.
Jakiś czas później młodsza latorośl narysowała baranka w odpowiedzi na konkurs radiowy i wygrała książkę tylko dla siebie. I nie wspomniałabym o tym ani słowem, gdyby nie miejsce, na które natknęliśmy się podczas wakacji. Miejsce, w którym kiedyś byliśmy, ale nie poznałabym tam ani jednego kamienia. 
Dawna rybacka wioska, a teraz letnie nadmorskie centrum rozrywki. Rewal. A zwłaszcza nadmorska promenada, na której nieopodal szkieletów dinozaurów (aż dziw, że wyginęły, skoro kości miały z żelaza ;), ciekawej galerii oraz mnóstwa krzaków jeżyn i Małego Księcia udało nam się spotkać.
Autorem tej rzeźby oraz położonej niedaleko ławeczki zakochanych z postaciami Romea i Julii, usytuowanych pomiędzy 148 gatunkami róż, jest poznański artysta Rafał Nowak, ten sam, którego mieszkańcy Poznania i okolic kojarzą jako twórcę fontanny na Placu Wolności oraz posągu Marsa na rynku w stolicy Wielkopolski. Niestety na różę znalazł się chętny i zamiast oryginału, u stóp Małego Księcia spoczywa żywy kwiat. Ale dobrze, że chłopiec choć taką ma ;).











Booking.com

18 komentarzy:

  1. Ja należę do fanek "Małego Księcia". Muszę się tam wybrać zatem ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie wspominasz mile ten wakacyjny wyjazd, a Maly Ksiaze zawsze wzrusza...poogladalam z przwdziwa przyjemnoscia..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byliśmy tam niedługo, w takim tłumie nie wyobrażam sobie wypoczynku, ale pospacerować bez rozpychania się łokciami było miło ;)

      Usuń
  3. Z Twoich zdjęć Rewal rzeczywiście wyglada, jakby wypiękniał. Chciałbym znów go odwiedzić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zmienił się ogromnie, odkąd byłam tam ostatni raz ;)

      Usuń
  4. Bonjour chère amie,

    J'aime le petit prince... Merci pour ce très agréable billet.
    Vos photos sont merveilleuses et votre petite fille très jolie.

    Gros bisous ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Merci Martinealison, La Petite Prince est Votre, mais nous avons sa statue a Reval ;)

      Usuń
  5. Bardzo lubię "Małego Księcia".
    Widzę, że na korzyść zmienił się Rewal.
    Z resztą to nic nowego, nasze miasta z każdym dniem pięknieją.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko ma swoje plusy i minusy, miło było odwiedzić, wypoczynku sobie tam nie wyobrażam, no może zimą ;)

      Usuń
  6. Chciałabym zobaczyć 'Małego Księcia'. Książkę lubimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolejne miejsce do odwiedzenia :), Małgosiu, pomnik niewątpliwie urokliwy, choć w pełnym słońcu ciężki do fotografowania :)

      Usuń
  7. Jej, to coś dla mnie! Właśnie poluję na bajkę, a książką jestem zafascynowana od dzieciństwa. Mały Książę ma moc.

    OdpowiedzUsuń
  8. .... ich verstehe zwar kein wort, von dem was du schreibst, aber deine bilder finde ich einfach wunderschön! herzliche waldgrüsse, dunja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vielen Dank :), Du hast oben rechts ist die die Google Translator, vielleicht kann Dir ein bissen helfen :),

      Usuń