piątek, 8 kwietnia 2016

Toast za Napoleona...pałac Wiechlice


    Lubię wiejskie poranki. Ostre przedpołudniowe słońce. I ciszę pałacowych dziedzińców.
Ogrodnicy budzą się z zimowego letargu i dopieszczają połacia ziemi przed kolejnym rolniczym sezonem. Kameralna winnica jeszcze uśpiona. Bezlistne pnącza nie poczuły wiosny. Nie myślą nawet o ciężkich gronach jesieni. Dębowe beczki puste po zimie.
Kamienne kury skupione przed wejściem odprowadzają nas wzrokiem, nielicznych przyjezdnych. Ciosany kamień umiejętnie połączony z kutym metalem. Artystyczna robota i prostota materiału. Kilka barwnych szkieł ze Studia Borowski (klik).
Klasycystyczna bryła rzut beretem od Szprotawy dawnego pałacu Neumannów skrywa niejeden ciekawy detal i historię. Ponoć przebywał tu sam Napoleon...incognito ;). Prawda czy nie, warto w otoczeniu dojrzałych gron, dopieszczonych mocnym słońcem, wypić kieliszek wina. I spojrzeć na archiwalne zdjęcia, dzięki którym duch tego miejsca nadal pozostaje żywy.









Moim wyznacznikiem oceny gastronomii jest zawsze szarlotka z lodami i kawa. Porcje nie powalające, ale smak świetny. Dyskretna i zarazem serdeczna obsługa dopełniają całości. Czarna kotka wygrzewająca się na słońcu dodaje domowego uroku. Pałac Wiechlice - pierwszy na naszej trasie kulinarnego smaku lubuskiej ziemi. 

P.S.
Wirtualną podróż możecie odbyć na stronie obiektu (tu) i zobaczyć archiwalne zdjęcia tuż przed dźwignięciem z ruin.

I jeśli lubicie zamieszanie, można skorzystać z jesiennej oferty weekendowego winobrania z gwiazdami, jeśli jak my cenicie spokój - wybierzcie tą porę, na rowerowe wyprawy właśnie nastał dobry czas ;)


19 komentarzy:

  1. Kolejne świetne miejsce na mapie, zerknęłam sobie w podany przez Ciebie link :)
    Ps. Ja też uwielbiam szarlotkę z lodami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, wiele miejsca nam pięknieje :)

      Usuń
  2. Ciekawe miejsce.
    Budowla przypomina trochę, zamek w Łomnicy.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, moje pierwsze skojarzenie ;)

      Usuń
  3. Wspaniale pokazałaś i opisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeden z wielu urokliwych zakątków w naszym kraju ;)

      Usuń
  4. Cudnie tam! Mnóstwo pięknych detali a te kamienne kurki i kogutki urocze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i do nabycia - przynajmniej kurki ;)

      Usuń
  5. kury rewelacyjne jak i klimat miejsca jaki wyczarowałaś. Uwielbiam Twoje fotografie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. cieszę się, że jeszcze ktoś zagląda i czyta ;)

      Usuń
  7. Cicho i spokojnie. Bez tłumów, tak jak lubię. Ładna prezentacja tego pałacu zachęca do odwiedzenia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię tłumów, jak mogę zajrzeć nie w weekend, korzystam ;)

      Usuń
    2. Nie lubię tłumów, jak mogę zajrzeć nie w weekend, korzystam ;)

      Usuń
  8. Pięknie:) Ale pierwsze skojarzenie - Łomnica; widzisz podobieństwo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, w poprzednich komentarzach pisałam ;)

      Usuń
  9. Ciekawie pokazałaś to miejsce... Niebanalnie, skupiając się na szczegółach... Podoba mi się ten wpis :-)

    OdpowiedzUsuń